Pasja, która zostawia ślad – rozmowa z młodym artystą Krzysztofem Hałabałą

Pasja, która zostawia ślad – rozmowa z młodym artystą Krzysztofem Hałabałą

Na korytarzach naszej szkoły znajduje się mural przedstawiający powstańców śląskich. Jego autorem jest uczeń naszej szkoły, Krzysztof Hałabała – młody artysta, który ma już na swoim koncie wystawy, nagrody i coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność w świecie sztuki. Spotkaliśmy się z nim, aby porozmawiać o jego pasji, pracy i drodze, którą podąża.

Redakcja: Krzysztofie, zacznijmy od początku – skąd wzięła się Twoja pasja do rysowania i malowania?

Krzysztof Hałabała: Myślę, że to było ze mną od zawsze. Już jako dziecko lubiłem rysować, na tamten moment bazgrałem sobie rysunki dinozaurów. Na początku było to zwykłe hobby, ale około cztery lata temu zacząłem traktować to poważniej. Wtedy zrozumiałem, że to coś więcej niż hobby – to pasja.

W tak młodym wieku masz już na koncie kilka wystaw. To spore osiągnięcie. Gdzie można było zobaczyć Twoje prace?

Udało mi się zorganizować trzy wystawy. Pierwsza odbyła się w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Kędzierzyn-Koźle, druga w Cechowni w Gliwicach, a trzecia – w Miejskim Ośrodku Kultury „Chemik” ponownie w Kędzierzynie-Koźlu. Każda z nich była dla mnie ogromnym osiągnięciem i wzbogaciła moje doświadczenie.

Co odczuwałeś podczas swoich wystaw?

Na każdej z wystaw starałem się przekazać odczucia towarzyszące podczas mojej pracy. Podczas przemówień wyrażałem tajniki swojej pasji i siłę mojej determinacji. Na wystawach czułem się spełniony.

Co czujesz, widząc swoje prace na wystawie, oglądane przez innych ludzi?

To mieszanka emocji – z jednej strony stres, bo pokazujesz coś osobistego, a z drugiej ogromna satysfakcja. Najlepsze jest to, kiedy ktoś zatrzyma się przy obrazie i naprawdę się nim zainteresuje. Miło mi było podyskutować z widzami.

Twoje prace były również doceniane w konkursach. Możesz o tym opowiedzieć?

Tak, udało mi się zdobyć kilka nagród i wyróżnień w konkursach plastycznych, zarówno na poziomie ogólnopolskim, jak i międzynarodowym. Nie raz udało mi się zdobyć miejsce w czołówce. Za swoją twórczość zostałem także wyróżniony w inny sposób.

W jaki sposób zostałeś wyróżniony?

Zostałem dwukrotnie wyróżniony na tle miasta. To dało mi motywację, żeby iść dalej i rozwijać swoje umiejętności.

W naszej szkole znajduje się Twój mural. Skąd pomysł na taki projekt?

Dzięki inicjatywie Pani Dyrektor dostałem możliwość stworzenia niecodziennego dzieła. Zamierzeniem projektu było ukazanie patrona naszej szkoły. To było duże wyzwanie, ale też ogromna satysfakcja.

Jak wygląda Twój proces tworzenia?

Większość moich prac powstaje w pracowni artystycznej. Najważniejsza jest dla mnie inspiracja i pomysł. Potem robię szkice, planuję kompozycję i dopiero przechodzę do właściwej pracy. Staram się też cały czas rozwijać – obserwować innych artystów, eksperymentować z technikami.

Co napędza Cię do dalszej pracy?

Krzysztof Hałabała: Ambicja. Chcę być coraz lepszy i robić rzeczy, które mają wartość – nie tylko dla mnie, ale też dla innych.

Jakie masz plany na przyszłość?

Na pewno chcę dalej rozwijać się artystycznie, organizować kolejne wystawy i próbować nowych form. Chcę odnaleźć swój własny styl, dzięki któremu będę rozpoznawalny w świecie sztuki.

Historia Krzysztofa pokazuje, że pasja połączona z pracą i determinacją może prowadzić do naprawdę imponujących rezultatów. Jego twórczość już dziś zostawia ślad – zarówno w przestrzeni naszej szkoły, jak i poza nią. Z niecierpliwością czekamy na kolejne projekty i sukcesy młodego artysty.